W maju 2023 r. do polskiego porządku prawnego weszły fundacje rodzinne. Z perspektywy ustawodawcy miały stanowić wsparcie w sukcesji majątkowej. Dla wielu przedsiębiorców stały się narzędziem ułatwiającym optymalizację podatkową, co zaczęło budzić sprzeciw organów podatkowych.
Geneza fundacji rodzinnej
Przepisy o fundacji rodzinnej weszły w życie w dniu 22.05.2023 r. Celem ustawodawcy było stworzenie narzędzia, które ułatwi sukcesję i ochronę majątku, przy jednoczesnym ograniczeniu rozdrobnienia przekazywanych aktywów pomiędzy kolejnych spadkobierców. Z perspektywy sukcesji fundacja rodzinna miała być atrakcyjna dla przedsiębiorców, którzy mieli mieć możliwość przekazania firmy kolejnemu pokoleniu, bez dzielenia udziałów pomiędzy poszczególnych spadkobierców. Pozwalałoby to na zapobiegnięcie rodzinnym konfliktom oraz nadmiernemu rozdrobnieniu struktury udziałowców.
Celem zwiększenia atrakcyjności fundacji rodzinnych ustawodawca, zdecydował się na ich preferencyjne opodatkowanie, które z czasem stało się jednym z głównych powodów zakładania fundacji rodzinnych.
Z danych publikowanych przez sąd rejestrowy wynika, że do końca 2025 r. zarejestrowano ponad 3 tys. fundacji rodzinnych, a z każdym kolejnym rokiem rośnie liczba wniosków rejestracyjnych w tym zakresie.
Kontrowersyjne granice dozwolonej działalności
Z podatkowej perspektywy fundacje rodzinne były jednym z bardziej popularnych tematów ostatnich trzech lat. Wielu fundatorów zdecydowało się na założenie fundacji rodzinnych ze względu na zwolnienie zarówno po stronie fundacji, jak i beneficjenta.
Niemniej, samo zwolnienie nie oznacza, że fundacje rodzinne w ogóle nie płacą podatku dochodowego. Ze zwolnienia wyłączone są m. in. przychody z tzw. niedozwolonej działalności gospodarczej. Przepisy ustawy o fundacji rodzinnej pozwalają bowiem na prowadzenie działalności gospodarczej jedynie w ograniczonym zakresie. Do dozwolonej działalności gospodarczej zalicza się m. in. zbywanie mienia, o ile mienie to nie zostało nabyte wyłącznie w celu dalszego zbycia, najem, nabywanie i zbywanie papierów wartościowych, przystępowanie do spółek. Dla fundacji rodzinnej ustalenie, czy dany przychód pochodzi z dozwolonej działalności, ma istotne znaczenie pod kątem możliwości zastosowania zwolnienia. W przeciwnym razie będzie obowiązana do zapłaty podatku według sankcyjnej stawki 25%.
Jednym z bardziej spornych obszarów w tym zakresie był najem krótkoterminowy. Przepisy o fundacji rodzinnej jako dozwoloną działalność gospodarczą wprost wskazują najem, niemniej, w ocenie organów podatkowych, najem krótkoterminowy stanowi usługi zakwaterowania, które nie zostały wprost wymienione w katalogu dozwolonej działalności, dlatego w odniesieniu do przychodów z ich tytułu nie powinno mieć zastosowania zwolnienie na gruncie podatku CIT.
Odmienne stanowisko w tym sporze zajęły sądy administracyjne, które zwracają uwagę na literalną treść przepisów, z której wynika, że najem stanowi dozwoloną działalność.
Niedozwolone optymalizacje i ryzyko zastosowania klauzuli
Znacznie bardziej kontrowersyjnym obszarem jest podejście organów podatkowych do kwestii unikania opodatkowania przez fundacje rodzinne. Aktualnie dość powszechnym zjawiskiem są odmowy wydania interpretacji indywidualnych w sprawach dotyczących fundacji rodzinnych ze względu na przypuszczenie po stronie organu, że przedmiotem wniosku o wydanie takiej interpretacji jest niedozwolona optymalizacja.
Problem widoczny jest również w przypadku wniosków o wydanie opinii zabezpieczających, które w wielu przypadkach zakończyły się odmowami ich wydania ze względu na możliwość zastosowania klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania.
Niemniej, znacznie ważniejsze jest ryzyko zastosowania klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania w ramach postępowania podatkowego w odniesieniu do już dokonanych transakcji z wykorzystaniem fundacji rodzinnej. Ministerstwo Finansów poinformowało w ubiegłym roku, że zostało wszczęte pierwsze postępowanie klauzulowe w związku z niedozwoloną optymalizacją z wykorzystaniem fundacji rodzinnej.
Nieskuteczne próby zmiany przepisów i doniesienia z Ministerstwa
W ciągu ostatniego roku Ministerstwo Finansów podjęło nieudaną próbę zmiany przepisów dot. opodatkowania fundacji rodzinnych. Projekt ustawy przewidywał opodatkowanie zbycia składników majątku, jeżeli dochodzi do niego w ciągu 36 miesięcy od momentu wniesienia majątku do fundacji rodzinnej. Końcowo, nowelizacja została zawetowana przez Prezydenta.
W jednej z ostatnio wydanych odpowiedzi na interpelację poselską Ministerstwo Finansów poinformowało, że nie prowadzi prac legislacyjnych dotyczących: katalogu dozwolonej działalności fundacji rodzinnej, zasad opodatkowania dochodów z najmu krótkoterminowego realizowanego za pośrednictwem platform cyfrowych oraz zmiany zasad opodatkowania świadczeń polegających na nieodpłatnym udostępnieniu lokalu mieszkalnego przez fundację rodzinną na rzecz fundatora lub beneficjenta.
Niemniej, w tej samej odpowiedzi Ministerstwo wskazało, że jednocześnie w Ministerstwie Rozwoju i Technologii są prowadzone prace nad przeglądem funkcjonowania fundacji rodzinnej, których wyniki mogą mieć wpływ na ewentualne prace legislacyjne w przyszłości.
Jednocześnie w prasie branżowej pojawiają się doniesienia o innych pracach legislacyjnych w Ministerstwie, których celem miałoby być zapewnienie organom podatkowym większego dostępu do informacji o majątkach fundacji rodzinnych.
Komentarz B-think
Trzy lata funkcjonowania fundacji rodzinnej niewątpliwie obfitowały w wiele niepewności, które spowodowane były restrykcyjnym podejściem organów podatkowych, ale również doniesieniami o możliwych zmianach uszczelniających i podejmowanymi próbami w tym zakresie.
Liczne problemy związane z opodatkowaniem fundacji rodzinnych mogą rodzić pytania, czy warto je zakładać i prowadzić. Z jednej strony widać niekorzystne stanowisko organów podatkowych, które w wielu działaniach fundacji rodzinnych dopatrują się niedozwolonej optymalizacji. Z drugiej strony statystyki publikowane przez sąd rejestrowy wskazują, że z każdym rokiem rośnie liczba złożonych wniosków o rejestrację fundacji rodzinnej.
W naszej ocenie, fundacja rodzinna może być dobrym rozwiązaniem, jeżeli rozumie się jej specyfikę, zna obszary ryzyk oraz odpowiednio się nimi zarządza. Te 3 lata niewątpliwie pokazały znaczenie tych kwestii w procesie funkcjonowania fundacji rodzinnych oraz przeprowadzania transakcji z ich udziałem.
Fundacje rodzinne będą najbardziej atrakcyjne i bezpieczniejsze dla osób skoncentrowanych głównie na sukcesji, dla których optymalizacja podatkowa jest jedynie dodatkową, poboczną korzyścią.
Niemniej, jeżeli korzyści podatkowe wynikające z prowadzenia fundacji rodzinnej są jednym z ważniejszych aspektów jej założenia i prowadzenia, nie musi się to wiązać z nadmiernym ryzykiem podatkowym. Świadczą o tym m. in. wydawane opinie zabezpieczające, w tym dwie, w których pełnomocnikiem wnioskodawców był nasz doradca podatkowy, Katarzyna Schmidt.
Więcej na ten temat przeczytasz w naszym artykule: Czytaj artykuł
Naszym zdaniem, kluczowa w bezpiecznym przeprowadzaniu działań gospodarczych z udziałem fundacji rodzinnej jest właściwa ocena ryzyka podatkowego i jego zmniejszenie. Liczne negatywne stanowiska organów podatkowych nie świadczą o tym, że takie transakcje każdorazowo będą się wiązały z zakwestionowaniem przez organy podatkowe.
Autorka: Natalia Bogaczyk – Konsultant | B-think Tax
Konsultacja merytoryczna: Katarzyna Schmidt – doradca podatkowy, Członek Zarządu | B-think Tax


